Duńska sensacja, kontrowersyjne zwycięstwo Niemców.
Szwecja 1992, Anglia 1996
Organizujaca mistrzowski turniej w 1992 roku Szwecja stała się arena jednej z największych sensacji w historii europejskiej piłki nożnej. Puchar dla najlepszego zespołu Starego Kontynentu zdobyła drużyna Danii, która… nie zakwalifikowała się do gry na mistrzostwach. Ze względu na sankcje ONZ z turnieju została jednak wykluczona Jugosławia, a Duńczycy zajęli miejsce naszpikowanej gwiazdami jedenastki znad Adriatyku. Do dzis pamiętany jest ich półfinałowy mecz przeciwko Holendrom, w którym po zakończonym wynikiem 2:2 regulaminowym czasie gry, pokonali obrońców tytułu w rzutach karnych. W finale zmierzyli się z drużyna ówczesnych mistrzów swiata Niemców, po raz pierwszy grajacych w Mistrzostwach Europy jako zjednoczony zespół. Dzięki bramkom Jensena w 18 i Vilforta w 78 minucie, zapisali się na kartach historii futbolu złotymi literami.
Dla uważanej za ojczyznę futbolu Anglii, mistrzostwa 1996 roku były wymarzona okazja, by w końcu sięgnać po trofeum. Jednak jej reprezentacja uległa w półfinale niemieckiej machinie – po bezbramkowym meczu okazała się słabsza w serii rzutów karnych. Przed finałem, w którym prócz Niemców wystapili Czesi, doszło do kontrowersyjnych decyzji. Ze względu na kontuzje i kartki, w drużynie niemieckiej zabrakło zawodników. Władze UEFA zezwoliły na sprowadzenie w trybie wyjatku Olivera Bierhoffa. To własnie on, wprowadzony na boisko w 69 minucie, doprowadził 4 minuty pózniej do wyrównania, a w dogrywce strzelił zwycięska bramkę z ewidentnego spalonego. Był to pierwszy turniej międzynarodowy rozstrzygnięty za pomoca nowej metody – złotego gola.