Czeska sensacja, rewelacyjny karny Panenki.
Jugosławia 1976, Włochy 1980
Rewelacja następnych mistrzostw okazali się Czesi. W półfinale pokonali po dogrywce faworyzowanych Hiszpanów, ówczesnych wicemistrzów swiata. W meczu finałowym, rozgrywanym przeciwko drużynie RFN na stadionie Crveny Zvezdy Belgrad, prowadzili już 2:0 po bramkach Svehlika (8 minuta) i Dobiasa (25 minuta). Niemcy, w tamtym czasie najlepszy zespół na swiecie, szybko zdobyli jednak kontaktowego gola. Uczynił to w 28 minucie Muller. Gol Holzenbeina w 89 minucie meczu doprowadził do dogrywki, która nie przyniosła zmiany rezultatu. Po raz pierwszy w historii finałów mistrzostw Europy doszło do karnych. Do klasyki futbolu przeszedł decydujacy o wyniku meczu rzut karny wykonywany przez Antonina Panenkę. Udało mu się zmylić zwodem niemieckiego bramkarza Maiera i podczas gdy ten rzucał się w róg bramki, lekko uniósł piłkę w powietrze, przerzucajac ja ponad nim i osmieszajac go na oczach całego swiata.
Finał z roku 1980, ponownie rozgrywany na stadionie olimpijskim w Rzymie, nie miał już tak barwnej historii. W meczu, w którym spotkały się jedenastki Belgii i RFN, prowadzenie w 10 minucie objęli Niemcy, po strzale Hrubescha. Wyrównał z karnego Vandereycken w 75 minucie. Gdy wszyscy powoli szykowali się już do dogrywki, zwycięstwo RFN zapewnił Hrubesch, strzelajac swoja druga bramkę na dwie minuty przed końcem regulaminowego czasu gry.